Dokument wydrukowany na witrynie http://legalnews24.pl 
 

Ukarany mandatem będzie musiał dowieść swojej niewinności- nowe przepisy znoszą prawo odmowy przyjęcia mandatu

Zgodnie z najnowszym projektem nowelizacji Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, przedstawionego przez posłów PiS, ukarany mandatem karnym nie miałby możliwości odmówienia jego przyjęcia. Jak zmiana ta przełoży się na zwykłego Kowalskiego?

Zamiast odmowy przyjęcia mandatu, zaskarżenie go do sądu

 

Zgodnie z proponowanymi zmianami, funkcjonariusz nakładający mandat będzie obowiązany wskazać jego wysokość, określić zachowanie stanowiące wykroczenie, czas i miejsce jego popełnienia oraz kwalifikację prawną, a także poinformować sprawcę wykroczenia o prawie, terminie i sposobie wniesienia środka zaskarżenia.

 

 

 

 

Od nieprawomocnego mandatu karnego ukaranemu przysługuje,w terminie 7 dni od dnia nałożenia grzywny tym mandatem karnym,odwołanie do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce popełnienia wykroczenia. Odwołanie wnosi się bezpośrednio do sądu. Możliwa jest również odmowa przyjęcia środka odwoławczego przez sąd, jeżeli środek zaskarżenia został wniesiony po terminie lub przez osobę nieuprawnioną albo jest niedopuszczalny z mocy ustawy.

 

Odwołujący się musi wskazać zaskarżony mandat karny oraz czy zaskarża mandat co do winy, czy co do kary. Odwołanie powinno wskazywać wszystkie znane skarżącemu dowody na poparcie swoich twierdzeń. Projekt wprowadza również prekluzję dowodową. Otóż Ukarany nie może w postępowaniu sądowym powoływać innych dowodów, niż wskazane w odwołaniu.

 

Po rozpoznaniu odwołania sąd orzeka o utrzymaniu zaskarżonego mandatu karnego w mocy albo uchyla mandat karny i orzeka co do istoty lub umarza postępowanie.


Ponad 5 mln mandatów wystawianych rocznie

 

Mandaty karne nie są zjawiskiem marginalnym. Jak się okazuje, rocznie wystawia się ich około 5 mln. W przypadku spraw, które trafiają do sądu na skutek odmowy przyjęcia mandatu, zdecydowana większość kończy się umorzeniem postępowania. Po zmianach to obywatel będzie musiał dowieść, że jest niewinny, czyniąc to w niezmiernie krótkim czasie – 7 dni. W tym czasie też, tj. wnosząc środek zaskarżenia, obywatel zmuszony będzie przedstawić wszystkie dowody swojej niewinności. Pominięcie któregokolwiek skutkować będzie niemożnością powołania się na niego w przyszłości. W praktyce przerzucenie ciężaru dowodowego na osobę ukaraną utrudni wykazanie jej niewinności, a w konkretnych sytuacjach może nawet uczynić je niemożliwym.

 

Skutkiem zmian może być również zwiększona ilość wystawianych mandatów bez uzasadnienia faktycznego czy nawet prawnego (czego przykładem są obecnie toczące się przed sądami sprawy z tytułu łamania zakazów ustanowionych rozporządzeniami covidowymi). Z uwagi na skomplikowany dla przeciętnego obywatela mechanizm zaskarżania mandatu, wielu ukaranych może być zmuszonych zapłacić grzywnę, pomimo jej oczywiście niesłusznego charakteru.

 

Podstawa prawna:
Art. 429 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (t.j. Dz.U.2020.30).
Projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, druk nr 866.


 



 
  
 Dokument wydrukowany na witrynie http://legalnews24.pl